Turystyka przemysłowa wkracza do Polski
Posted by adminTurystyka przemysłowa to coraz szybciej rozwijająca się gałąź ruchu tyrystycznego. Olbrzymie obiekty fabryczne budowane w swoim własnym oryginalnym stylu, stanowią magnes przyciagający nie tylko fascynatów historii, ale też wielu przeciętnych ludzi. Jednym z najciekawszych tego typu obiektów jest, mieszczące się w budynku tak zwanej „białej fabryki”, Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

Być może zabrzmi to bluźnierczo, ale można zaryzykować stwierdzenie, iż coraz częściej to właśnie sam budynek, a nie umieszczone wewnątrz maszyny i tkaniny, przyciąga najwięcej zwiedzających. Urzekające surowe piękno stawianych z końcem XIX wieku budynków przemysłowych sprawia, że nie sposób im się oprzeć. Tak rzadkie w Polsce (poza Łodzią, oczywiście) budowle zwane przez popkulturę „stylem Gotham City” są tworami skupiającymi uwagę w sposób totalny. Sami pracownicy muzeum przyznają, że nawet liczne organizowane w placówce promocje czy atrakcje – jak gry logiczne dla dzieci, czy możliwość obsługi maszyny tkalniczej przez dorosłych – nie są w stanie przebić głównego atutu muzeum, jakim jest jego siedziba. Być może w Polsce fenomen taki jest jeszcze zaskakujący, wszak wszyscy przywykliśmy postrzegać muzeum przez pryzmat jego zawartości, a nie opakowania, jednakże na świecie już od dawien dawna uznano, że często może być to jedno i to samo przykładem jest tu choćby niezwykle popularne muzeum – fabryka lakierni DeVilbiss w Stanach. Dlatego też wydaje się, że widoczny już proces będzie przybierał w naszym kraju na sile w najbliższych latach i warto o tym pamiętać, bo może to być potężne źródło dochodu dla zaniedbanych placówek muzealnych.
